Impas jest duszą gry, dość popularne stwierdzenie czasem jest przez innych trawestowane a wówczas brzmi ono tak; impas dusi grę. A jak jest naprawdę to zobaczymy na kilku przykładach.

Przykład pierwszy pochodzi z dawnych, dobrych bo moich studenckich czasów kiedy to w tali również było 40 PC, ale na robienie jakiegokolwiek bilansu nie zawsze starczało ani czasu ani ochoty nie mówiąc już o potrzebie takowego. Krótko mówiąc po moim otwarcie z pozycji W oczywistym 1 NT, partner mając dwa asy i króla i stwierdziwszy przy pomocy konwencji Gerbera, że mamy tych asów i króli komplet, odlicytował 7NT. No i przyszło mi to grać po wiście D. A że rozdanie wyglądało tak:

♠ 8 3 2
D W 5 2
4 3
♣ W 7 4 2
♠ A K 10 ♠ 6 5 4
8 6 4 ♥ A K 10 9
A K 8 7 10 9 5
♣ K 10 9 ♣ A 6 5
♠ D W 9 7
7 3
D W 6 2
♣ D 8 3

to po pierwszym , powiedzmy dość lekkim szoku, na podwójnym impasie pików, kierów oraz kar tych lew 13 się uzbierało. Przyznać trzeba, że liczba impasów jak na jedno rozdanie  jest istotnie niemała i to jedno rozdanie wystarcza na potwierdzenie tezy, że impas to podstawa.

Teraz rozdanie w którym zwątpiłem w siłę impasu. Finał Mistrzost Polski Seniorów, partner a dokładnie Piotrek w poniższym rozdaniu zmusza mnie do rozgrywania szlema kierowego po wiście W.

♠ A K W 7 2
D 2
A 4
♣ A 7 6 3
♠ D 10 9 4 3 ♠ 8 5
5 ♥ W 7 6 3
D 10 5 3 9 7 6
♣ W 10 5 ♣ K 9 8 4
♠ 6
A K 10 9 8 4
K W 8 2
♣ D 2

W zasadzie są dwie drogi prowadzące do wygrania tego kontraktu, ale każda z nich sprowadza się do impasu (bezpośredniego, bądź przy pomocy parady) czwartego waleta kier u E, przy czym zagranie na impas bezpośredni ustawia w przymusie gracza W, ale i tak w końcówce zaimpasować trzeba damę pik. Tak czy siak, znowu impas górą. Niestety zagrałem na wyrobienie pików i padłem bez dwóch.

No to teraz pora na impasy nieco ekstrawaganckie a nawet i ćwiczebne.

♠ 7 3
5 3 2
D 9 5 4
♣ D 9 4 2
♠ K 2 ♠ A D 10 8 6
A K 7 D 9 4
A K W 10 8 7 2
♣ 7 ♣ A K W 10 6
♠  W 9 5 4
W 10 8 6
6 3
♣ 8 6 3

Gramy z pozycji W kontrakt 6 NT po wiście 3, podstawiamy 8-kę niestety od S; 9. Bierzemy to królem i gramy A, K i W karo na które celnie wyrzucamy dwa piki oraz trefla, N to bierze i gra kiera. Bierzemy w stole, zgrywamy dwa piki, kiera do ręki i ostatniego kiera z ręki. I teraz gorączkowo przypominamy sobie co z karami. Niestety, pamięć zawodzi, ale od czego mamy impas. Gramy zatem trefla z ręki i w stole stawiamy 10, a ponieważ N wcześniej, do trzeciego pika dostawia blotkę trefl to trefle górą i swoja gra.  I znowu, bez impasu ani rusz.

Kolejne rozdanie to takie:

♠ A K D 9
D W 10 3
A K
♣ A W 7
♠ 10 8 7 3 ♠ 4
7 5 2 ♥ K 9 8 6
9 5 4 3 2
♣ 10 8 4 3 2 ♣ D 9 6 5
♠ W 6 5 2
A 4
D W 10 8 7 6
♣ K

Gramy tutaj jako S  6 pik po wiście 9. Bierzemy asem w stole i gramy A, obaj dodali, no to jak policzymy lewy to mamy ich 13 grając wszystko górą, ale przecież można zagrać efektowniej. ZZ rozpędu zgrywamy wszystkie piki, króla karo no i z konieczności musimy ze stołu zagrać D a ponieważ E dostawia 6-tkę no to my z ręki też małe.  Dama się utrzymała, brawo!!. I znowu impas górą.

No i na koniec takie coś:

♠ W 5 2
K 8 6
D 9 7 4 3
♣ K 10
♠ A K 6 4 ♠ 10 9 7
A 10 7 5 ♥ D 2
K W 6 5 2
♣ 8 4 ♣ D W 9 6 3 2
♠ D 8 3
W 9 4 3
A 10 8
♣ A 7 5

Gramy tutaj mało ambitnu\y kontrakt 3 trefl z ręki W po wiście 4.

Nawiasem mówiąc jest to wist wypuszczający, ale póki piłka w grze…. S bierze to asem i gra 3, puszczamy a N po lewie na króla i odwraca w kiera. Teraz ze stołu gramy 5 biorąc lewę w ręku na króla skąd zagrywamy 4, N podstawia 10 my damę a S bierze to asem i gra D pik !!. Bierzemy to asem gramy 8, którą N bierze królem i gra d, którą przebijamy dla bezpieczeństwa 9 trefl w stole. Powstaje końcówka:

♠ W 5
6
9 7
♠ K 6 4 ♠ 10 9
A 10 ♥ 
♣ – ♣ w 6 3
♠ 8 3
W 9
♣ 7

i w myśl zasady, impas duszą gry gramy 10 pik ze stołu na oczywisty ale zupełnie niepotrzebny impas pikowy. Niestety ten nie wychodzi a wredny N gra teraz fortę karową, która promuje atuta u N. No i mając wygrany kontrakt sami sobie zafundowaliśmy wpadkę. Jednak impas dusi grę.

Jak zwykle na zakończenie życzę udanych impasów

zwłaszcza tych ćwiczebnych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.